Nowoczesne technologie zmieniają nasze codzienne życie w sposób spektakularny. Kiedy słyszymy hasło zaawansowana sztuczna inteligencja, do głowy przychodzą nam wysokospecjalistyczne komputery, cieniutkie jak kartka papieru tablety, smartfony pełniące rolę osobistego centrum informacji i zarządzania, a także sieci społecznościowe, gry komputerowe, czy wreszcie – roboty, które coraz udatniej imitują ludzkie gesty i sposoby zachowania. Ale zaawansowaną sztuczną inteligencję znajdziemy także w bardziej przyziemnych urządzeniach, które posądzalibyśmy o wszystko, ale nie o to, że wejdą w interakcję z użytkownikiem, jak na przykład w… szczoteczkach do zębów.

Krótka historia detronizacji manualnej szczoteczki do zębów

Wydawało się, że detronizacja manualnej szczoteczki do zębów przez szczoteczkę elektryczną w swej pierwotnej wersji, czyli szczoteczkę, której silnik napędzany jest prądem elektrycznym (współczesne szczoteczki, w odróżnieniu od tych sprzed lat, nie są zasilane bezpośrednio z gniazdka, a funkcjonują dzięki akumulatorom) to pierwszy i jedyny przełom w dziedzinie indywidualnego dbania o zęby i jamę ustną. Szybko jednak okazało się, że rewolucja dopiero się zaczyna. W ostatnich latach ogromną popularność zdobyły szczoteczki soniczne, które – jako technologia – znane były już w latach sześćdziesiątych XX wieku, jednak ze względów ekonomicznych nie weszły wówczas do masowej produkcji. Musiało upłynąć trochę czasu, żeby światowa społeczność, była gotowa na radykalne zmiany: porzucenie szczoteczek manualnych na rzecz wynalazku, który podniósł domową pielęgnację zębów na zupełnie inny poziom. Szczoteczki soniczne najpierw zawojowały rynki zachodnie, a w minionej dekadzie – także rynek rodzimy.

Szczoteczka soniczna: pierwszy krok w dobrą stronę

Szczoteczki soniczne opierają swoje działanie na technologii sonicznej, czyli technologii fal dźwiękowych, które emitowane przez drgające włókna, rozbijają łańcuchy bakterii i kamień nazębny. Aby można było uznać szczoteczkę elektryczną za soniczną, musi ona pracować z częstotliwością minimum 260 Hz (czyli 260 ruchów na sekundę) i wykonywać ruchy wymiatające (od około 20 tysięcy do 96 tysięcy na minutę). Na tym jednak rewolucyjność szczoteczki sonicznej się kończy, bowiem – podobnie jak model manualny – wymaga ona od użytkownika wykonywania konkretnych i precyzyjnych ruchów główką szczoteczki. Choć fala dźwiękowa powoduje spektakularne spienianie wody, pasty i śliny, co może wzmagać wrażenie ultranowoczesności tego modelu, szczoteczka soniczna wymaga ustawienia główki pod kątem 45 stopni oraz wykonywania ruchu wymiatającego od dziąsła do zewnętrznej strony. To warunek, żeby zęby były umyte dokładnie. Warunek, dodajmy, trudny do spełnienia np. przez dzieci czy osoby mające ograniczenia narządu ruchu. Nie jest więc szczoteczka soniczna urządzeniem, któremu można przypisać zaawansowaną sztuczną inteligencję.

Szczoteczka magnetyczna Oral-B iO 9 – model bezsprzecznie inteligentny

Istnieje już jednak na rynku model szczoteczki do zębów, który jest bezsprzecznie inteligentny. To szczoteczka magnetyczna Oral-B iO 9. Dzięki sztucznej inteligencji, szczoteczka taka przekazuje użytkownikowi wskazówki, które pozwalają mu czyścić zęby możliwie jak najdokładniej. Mało tego: za każdym razem, kiedy sięgamy po szczoteczkę magnetyczną, ta… wita się z nami, a kiedy prawidłowo wyczyścimy zęby – uśmiecha się z akceptacją.

Szczoteczka magnetyczna pojawiła się na rynku w 2020 roku i prędko podbiła serca użytkowników w USA oraz w krajach Europy Zachodniej. Jej pojawienie się nie umknęło też uwadze Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, które uznało jej przełomowy charakter. Na czym on polega?

Szczoteczka magnetyczna ma liniowy napęd magnetyczny, który skutecznie kieruje energię czyszczenia na koniec włókien, generując delikatne mikrowibracje, zdolne rozbijać płytkę nazębną. Okrągła główka szczoteczki – Oral-B niezmiennie stawia na okrągłą główkę inspirowaną profesjonalnymi narzędziami stomatologicznymi – dokładnie otacza każdy ząb, z łatwością czyszcząc nawet te miejsca, do których trudno dotrzeć zarówno szczoteczkom manualnym, jak i szczoteczkom sonicznym z tradycyjną podłużną główką (stanowczo za bardzo przypominającą tę ze szczoteczki manualnej!).

Dzięki zaawansowanej sztucznej inteligencji szczoteczka magnetyczna Oral-B iO 9 ma funkcję monitorowania zębów 3D, co sprawia, że „wyszukuje” trudnodostępne miejsca, które wciąż jeszcze wymagają czyszczenia i nie włączy swojego „uśmiechniętego trybu”, dopóki nie uzna, że zęby zostały perfekcyjnie wyczyszczone. Rozpoznawanie stref wymagających szczotkowania przez sztuczną inteligencję umożliwia czyszczenie przednich, górnych i tylnych powierzchni zębów w aż 16 strefach, poprzez przekazywanie użytkownikowi wskazówek pomagających robić to maksymalnie dokładnie. Taka perfekcyjna precyzja gwarantuje ochronę zębów i dziąseł, uczucie świeżości i czystości. Także ochronę wszystkich struktur jamy ustnej, ponieważ szczoteczka magnetyczna Oral-B iO 9 ma inteligentny czujnik siły nacisku, który jest szczególnie przydatny w przypadku osób mających skłonność do zbyt agresywnego szorowania zębów – czujnik zmieni kolor na czerwony, kiedy szczotkujemy zbyt mocno, a na zielono, kiedy robimy to prawidłowo. Nowością jest to, że pokaże nam również, gdy szczotkujemy za słabo- wówczas pokaże się zdefiniowany przez nas w aplikacji kolor.

Szczoteczka magnetyczna Oral-B iO9 ma aż 7 trybów czyszczenia:

  • codzienny
  • wybielanie (delikatna i skuteczna profesjonalna kuracja wybielająca)
  • pielęgnacja dziąseł
  • delikatne czyszczenie (dla osób borykających się z problemami z nadwrażliwością zębów lub dziąseł)
  • bardzo delikatne czyszczenie (tryb przeznaczony dla osób o ponadprzeciętnej nadwrażliwości zębów i dziąseł)
  • czyszczenie języka (na języku gromadzi się najwięcej bakterii)
  • tryb intensywny (idealny po czasowych zaniedbaniach lub w sytuacji, gdy czujemy dyskomfort związany z zaleganiem resztek pokarmów).

Jeśli dodamy do tego wszystkiego, że Oral-B iO9 ma wbudowany timer, ładowarkę, która napełni akumulator w ciągu trzech godzin i pozwoli mu trzymać aż 14 dni (przy tradycyjnym harmonogramie mycia: dwa razy dziennie po dwie minuty) oraz etui podróżne, dzięki któremu zawsze możemy mieć ten rewelacyjny inteligentny gadżet ze sobą, mamy już pewność – szczoteczka magnetyczna Oral-B iO9 to prawdziwe dziecko rewolucji i przełom w dziedzinie domowego dbania o higienę jamy ustnej.

Powiązane Artykuły

Dodaj Komentarz
1
2
3
4
5
Dodaj
     
Anuluj

Stwórz Komentarz

Szczoteczka magnetyczna Oral-B iO 9 - test i recenzja
Średnia Ocena:  
 0 reviews