Przed malowaniem mieszkania wewnątrz czy też zajęcia się elewacją należy zabrać się za gruntowanie. To proces, który polega na nałożeniu specjalnie przygotowanego preparatu podkładowego. Dzięki temu, że umieścimy grunt na ścianę, powierzchnia ta o wiele lepiej będzie chłonąć późniejszą farbę i nie będziemy zmuszeni do położenia trzech czy większej ilości warstw. 

Nie każdy jednak wie jakie grunty wybrać, kiedy mamy do czynienia ze ścianą deweloperską, a jaka opcja sprawdzi się lepiej w przypadku wzmożonej wilgoci. Ponadto na rynku dostępnych jest bardzo dużo rodzajów gruntów. Znalezienie specjalistycznego gruntu na elewację, czy też takiego który dostosowany jest do powierzchni wewnętrznych to nie lada gratka. 

A problemów jest o wiele więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. Nieprawidłowo zagruntowana powierzchnia może sprowadzić na nas sporo kłopotów i dodatkowych kosztów, szczególnie kiedy nie wiemy jakim preparatem się posługiwać. Co gorsza, całkowita rezygnacja też nie jest wskazana, bo to może niezwykle utrudnić malowanie, a tego byśmy nie chcieli. Co zatem zrobić, aby nie popełnić błędu i w odpowiedni sposób zabrać się za gruntowanie?

Przede wszystkim kiedy należy gruntować?

Pierwszym błędem, jaki osoby często popełniają, to rezygnacja z gruntowania myśląc, że ich ściana nie potrzebuje dodatkowego wzmocnienia w postaci gruntu. Niestety, wystarczy prosty test, aby sprawdzić czy rzeczywiście tak jest. Jeśli dotkniemy ściany ręką i zostanie na dłoni osad, oznaczać to będzie słabe właściwości wiążące, a to oczywiście przekłada się na wzmożone zapotrzebowanie na farbę i na problemy z pokryciem. 

Rzecz jasna nieważne czy mamy do czynienia z tynkami, gipsami mineralnymi czy gładzią gipsową. Ściany nowe, czyli takie jak w mieszkaniu w stanie deweloperskim, zawsze powinniśmy gruntować. Wtedy zagwarantujemy sobie odpowiednie przygotowanie powierzchni do dalszych prac. 

Oczywiście sytuacji, w których warto używać gruntów, jest o wiele więcej. Ta czynność jest szczególnie istotna, kiedy mamy do czynienia z takimi strukturami jak, na przykład, płyty gipsowe czy też ściany po skrobaniu starych powłok malarskich. Oprócz tego, gruntowanie świetnie sprawdzi się w przypadku wzmocnienia ścian i sufitów, a także kiedy pragniemy pozbyć się faktury na podłożu.

Grunty – co musisz o nich wiedzieć i czym się różnią?

Tak jak już wyżej wspomnieliśmy, gruntowanie wymaga przede wszystkim wyboru właściwego preparatu do danej powierzchni. Nie jest to jednak proste zadanie, bo na rynku mamy szereg różnych produktów, które stosować trzeba w innych przypadkach. Które więc grunty okażą się najlepsze? 

  • Grunt wzmacniający – jak sama nazwa wskazuje, preparatu tego używamy kiedy chcemy wzmocnić malowaną powierzchnię przed nałożeniem koloru. Taki produkt nie ma tak dobrych właściwości wiążących z uwagi na zastosowanie polimeru, którego rozmiar cząsteczek jest całkiem spory. Jednakże, tworzy on bardzo trwałą i mocną, a także elastyczną powłokę. 
  • Grunt głęboko penetrujący – gdy mamy do czynienia ze ścianą, która jest nowa, to ten rodzaj tynku okaże się o wiele lepszym rozwiązaniem. Z uwagi na to, że cząsteczki substancji czynnej są nawet i 10 razy mniejsze niż w przypadku gruntu wzmacniającego, o wiele lepiej radzi sobie z wnikaniem w gruntowaną powierzchnię, dzięki czemu ściana mniej pyli i nie jest tak chłonna emalii. 
  • Grunt szczepny – ten rodzaj gruntu idealnie sprawdzi się, kiedy przede wszystkim zależy nam na poprawie przyczepności gruntowanego podłoża i chcemy też poprawić nieco jego chłonność. Stworzona przez ten rodzaj gruntu powierzchnia jest lekka, lecz też bardzo wytrzymała.
Istnieje jeszcze wiele innych rodzajów gruntów (jak na przykład silikonowy, który polecany jest przede wszystkim w przypadku korzystania z farb silikonowych), lecz podział na te trzy powyżej powinien nam wystarczyć podczas naszych zakupów polecamy do tego serwis allegro gdzie niewątpliwie znajdziecie niezbędne produkty w najlepszych cenach.

Jak więc wskazać najlepszy grunt na elewację i na ścianę?

Biorąc pod uwagę wyżej opisane rodzaje, te grunt na elewację będą musiały oferować nam szereg właściwości, które sprawdzą się w przypadku użycia produktu na zewnątrz. Chodzi tutaj rzecz jasna o odporność na deszcz, na promienie słoneczne czy też na działanie innych warunków atmosferycznych. 

Istotne jest też uwzględnienie tego czy wybrany przez nas produkt charakteryzuje się paroprzepuszczalnością. To natomiast pozwoli nam uzyskać świetną i trwałą powłokę nawet w przypadku częstej i dużej wilgoci – podobnie z resztą jest w przypadku ścian w łazience czy kuchni. Mając na uwadze tę charakterystykę, bardzo dobrym wyborem będzie grunt głęboko penetrujący. Bez wątpienia warto też pamiętać o tym, aby wybrany przez nas preparat był niepalny. 

Jeśli chodzi o ściany, to tutaj wybór też może być różny – w zależności od tego jakie są właściwości klimatyczne wnętrza, a więc jaka panuje tam wilgotność, średnia temperatura i czy pomieszczenie jest narażone na częste zabrudzenia czy nie. Ponadto podejmując ostateczną decyzję bardzo ważne jest też uwzględnienie cech materiału wykończeniowego. 

Jeśli kładziemy grunt na ścianę, która następnie będzie malowana, to dobrym rozwiązaniem będzie zakup gruntu polecanego przez producenta emalii, którą postanowiliśmy sobie wybrać. Jak wiemy, produkując farbę, zadaniem producenta jest przygotować podkład tak, aby jak najlepiej radził sobie z wybranym preparatem. Dlatego często lepiej będzie wybrać produkt tej samej firmy. 

Ponadto, wybierając idealny grunt pod farbę musimy też uwzględnić kondycję ściany. Jest ona cała, nie ma faktury (czyli nierówności wyczuwalnych pod palcami) i nie pyli? Jeśli tak, to sam grunt wzmacniający będzie wystarczający. Jeśli jednak sama powierzchnia jest bardzo nierówna i znajdziemy na niej wiele niedoskonałości, to w takiej sytuacji o wiele lepszym wyborem będzie grunt głęboko-penetrujący.

A na jakie parametry należy zwrócić uwagę szukając idealnego gruntu?

Jeśli jednak zależy nam na zakupie bazując na wartościach czy też odpowiednich właściwościach, to musimy sprawdzić dwa szczególne parametry, a mianowicie ilość wiążących cząsteczek stałych i ich pochodzenie, a także wydajność gruntu. 

Pierwszy parametr wyrażany jest w procentach i wskazuje nam ile wiążących cząsteczek stałych znajdziemy w preparacie. Co ciekawe, istnieje tutaj bardzo duży rozrzut, bo te tanie, budżetowe grunty mają od 1-2% substancji czynnej, a te lepsze nawet do 12-14%. W przypadku opcji budżetowych, bardziej one przypominają wodę, która została delikatnie zabarwiona polimerem. 

Innym kluczowym kryterium, jakie każdy kupujący musi mieć na uwadze, jest wydajność. Wskazuje ona na przeciętne pokrycie gruntu wyrażone w metrach kwadratowych na litr. Przeciętna wartość i tak naprawdę minimum, które powinno nas interesować, to 10m2 na litr. Kluczowe znaczenie będzie tutaj miała jednak ściana i jej stan. Jeśli jest ona mocno chropowata, a dodatkowo zacznie szybko chłonąć użyte preparaty, to wydajność ta będzie o wiele niższa. 

Podsumowanie – teraz wiesz jak poprawnie zagruntować ściany! 

Choć gruntowanie ścian wydaje się dla wielu stratą czasu, to liczne próby i błędy amatorów, a nawet i profesjonalistów pokazuje co innego. Jeśli zrezygnujemy z tego procesu, to możemy doprowadzić do tego, że podczas malowania powłoka będą pękać i łuszczyć się, a dodatkowo farba nie będzie miała takiej przyczepności. 

Nie zapominajmy też o tym, że problemy mogą być też estetyczne – niejednorodna struktura, pasy widoczne pod światłem czy też przebarwienia są częstym problemem ścian, które nie zostały zagruntowane. 

Powiązane Artykuły

Dodaj Komentarz
1
2
3
4
5
Dodaj
     
Anuluj

Stwórz Komentarz

Jak przemieniać swój dom!
Średnia Ocena:  
 0 reviews