Rozwój fotowoltaiki przebiega bardzo dynamicznie, a energia słoneczna stanowi trzecie co do wielkości źródło energii odnawialnej. Na potrzeby gospodarstwa domowego możemy z niej skorzystać do zasilania sprzętu domowego, niewielkich urządzeń przenośnych czy ogrzewania pomieszczeń. Wokół każdej nowo wprowadzanej na rynek technologii powstaje wiele mitów, przez co potencjalny inwestor może mieć trudności ze znalezieniem rzetelnych informacji. W niniejszym artykule obalamy najpopularniejsze mity związane z działaniem instalacji i wyjaśniamy, jak działa i jakie korzyści przynosi zastosowanie paneli fotowoltaicznych.

Mit 1 – Instalacja fotowoltaiczna nie działa w pochmurne dni i zimą

Instalacja fotowoltaiczna jest systemem całorocznym, który produkuje energię nie tylko w okresie wiosenno-letnim. W Polsce od maja do września odnotowuje się największe nasłonecznienie, które wynosi między 350-400 W/m2. To właśnie wtedy moduły słoneczne produkują najwięcej energii, która 6-7 razy przewyższa produkcję w miesiącach zimowych. Niemniej jednak, nasłonecznienie w zimie odpowiada za około 34% nasłonecznienia w ciągu całego roku, a ze względu na niskie temperatury panele mogą osiągać wtedy wyższą moc aniżeli w przypadku wiosny i lata. Jak to możliwe? Wraz ze spadkiem temperatury zmniejszają się drgania wewnątrz sieci krystalicznej ogniw fotowoltaicznych, a ruch elektronów staje się bardziej uporządkowany. Dzięki temu dochodzi do wzrostu napięcia modułów i generowanej przez nie mocy. Także gęste zachmurzenie czy deszcze nie powodują, że działanie naszej instalacji zostaje przerwane. Efektywność modułów fotowoltaicznych przy częściowym zachmurzeniu zmniejsza się do 60-80%. Przy zachmurzeniu całkowitym, kiedy słońce nie jest w ogóle widoczne efektywność utrzymuje się na poziomie 10-20%. Nasza mikroelektrownia przestaje więc całkowicie wytwarzać prąd dopiero wtedy, gdy zapada zmrok i nie docierają do niej żadne promienie słoneczne.

Mit 2 – Inwestycja w fotowoltaikę nie jest opłacalna

Kolejnym mitem dotyczącym działania instalacji jest jej opłacalność. Rozważając przejście na odnawialne źródło energii jakim jest słońce musimy mieć na uwadze fakt, że konieczny jest dość duży nakład początkowy, a inwestycja zwróci się dopiero po dłuższym czasie. Na okres zwrotu wpływ ma wiele czynników m.in.: moc instalacji, kierunek montażu paneli, szacowana średnioroczna produkcja oraz zużycie prądu, średnia cena za 1 kWh czy zmiany ceny prądu w czasie.

Zgodnie z szacunkami, inwestycja w panele fotowoltaiczne zwraca się w okresie 10-12 lat. Po upływie tego czasu nastawiona jest już na realny zysk, co oznacza, że zyskujemy darmową energię. Warto przy tym wiedzieć, że w przypadku nadwyżek mamy możliwość skorzystania z tzw. systemu upustów. Oznacza to, że  z każdej wyprodukowanej przez nas i oddanej do sieci 1 kWh możemy odebrać 0,8 kWh w okresie naszego zwiększonego zapotrzebowania na energię elektryczną.

 

Kolejny istotny czynnik wpływający na opłacalność inwestycji w fotowoltaikę, to wydajność modułów fotowoltaicznych. Producenci udzielają gwarancji nawet na 25 lat. Nie oznacza to jednak, że po tym okresie moduły przestają produkować energię. Ich wydajność nieco się obniża, do 70-80%.

Co więcej, koszty początkowe inwestycji w mikroelektrownię, można obniżyć korzystając z dotacji na zakup paneli fotowoltaicznych. Wniosek składa się zazwyczaj w Urzędzie Miasta. Więcej informacji na temat instalacji fotowoltaicznych i możliwości ich finansowania możemy otrzymać konsultując się z wybranymi sprzedawcami energii elektrycznej, w tym m.in. z innogy Polska. Oferuje ona atrakcyjne pakiety instalacji fotowoltaicznych dostosowane do różnorodnych potrzeb. Co ważne, obejmują one kompleksową usługę, od doradztwa, po montaż instalacji.

Mit 3 – Montaż instalacji fotowoltaicznej wymaga pozwolenia na budowę

W świetle obowiązujących przepisów montaż mikroinstalacji fotowoltaicznej na dachu budynku nie wymaga pozwolenia na budowę. Jednakże zwolnienie z tego obowiązku dotyczy jedynie sytuacji, gdzie moc instalacji nie przekracza 50 kWp. Powyżej tej wartości mamy obowiązek uzyskania zgody na budowę instalacji fotowoltaicznej na gruncie lub dachu budynku. Będzie ona wymagana od nas także, kiedy montaż paneli związany jest ze zmianą konstrukcji dachu. Jednak nie powinno nas to zniechęcić, bowiem moc instalacji fotowoltaicznej, która posłuży do zasilania urządzeń w domu jednorodzinnym zazwyczaj nie przekracza 20 kWp.

Mit 4 – Instalacja fotowoltaiczna jest szkodliwa dla zdrowia

W czasie swojej pracy panele fotowoltaiczne nie produkują zanieczyszczeń m.in. w postaci pyłów, dwutlenku węgla, siarki. Instalacje nie generują również hałasu oraz nie zużywają zasobów wody pitnej do wytwarzania energii. Jedyne urządzenie, które jest zdolne do wydawania jakichkolwiek dźwięków podczas swojej pracy to inwerter, jednak aby dźwięk był odczuwalny moc instalacji musi przewyższać 5 kWp. Wszystko to czyni z fotowoltaiki jedno z najbezpieczniejszych dla ludzkiego zdrowia źródeł energii.

Rozwój źródeł energii odnawialnych niesie ze sobą korzyści nie tylko dla środowiska naturalnego, jak również dla inwestorów oraz mieszkańców domów jednorodzinnych. Dzięki fotowoltaice można uzyskać spore oszczędności, niezależność od dostaw energii elektrycznej, a także wpływać na ochronę środowiska. Inwestycja w instalację fotowoltaiczną zwraca się już nawet po kilku latach, a dzięki wykorzystaniu dotacji nie będziemy potrzebować na nią dużych nakładów finansowych.